Wyglebił też tam Ziomal z teamu w jerseyach w biało niebieskie paski (wypadła mi z głowy nazwa i później chodził z usztywnioną ręką. Do końca nie wiem czy ją złamał, bo sam jeszcze wtedy nie wiedział
Spoko spoko nic sie nie stało naderwałem jedynie sciegno skokowe lewej nogi, po prostu poslizgnalem się na bandzie. Finalach jak najbardziej startowalem