a sezon sie zbliza (w sumie to juz sie na dobra sprawe zaczal ) Sam chcialem z bratem zlozyc trialowke ale na razie budzet nie pozwala ale pewnego dnia... A ile Cie wyniosla ta maszyna (psychicznie sie przygotowuje do ewentualnego skladania hehe)?
Akurat ja kupiłem ja za 700zł z hakiem, plus zmiana hamulców na samym początku i w rezultacie wyszła gdzieś ponad 800. Bardzo fajna sprawa, z tym że obecnie całą kasę przeznaczam na Norco, za niedługo nowe hamulce. Ale myślę że latem coś wykombinuję i uda się trial przywrócić do łask (mimo iż tylko bardzo amatorsko).
mnie tez wlasnie czeka wymiana hamulcow na hydraulike w moim Leader Foxie bo mechaniki nie daja kompletnie rady Kiedys widzialem na allegro rame z mielca do trialu za grosze (doslownie kilkadziesiat zlotych) w bardzo dobrym stanie ale niestety nie kupilem (a moglem, rama by sobie lezala i czekala az bym doskladal rower hehe)
Ew. możesz spawać. Ja zaczynałem na samoróbie od znajomego i dużo tam było patentów, typu koło tylne 24, na oś 14, ale śmiesznie było, choć teraz sobie tego nie wyobrażam. Trialki mają to do siebie że takie do ogarniania, dla początkującego, można w miarę tanim kosztem składać. A zabawy z trialu jest co niemiara.
Tyle co umiałem to ciągnąć z kopa jakieś obroty itp. W trialu wszystko składa się do tego żeby znaleźć jakąś miejscówkę i katować ja ile się da, aż do skutku.
Sam chcialem z bratem zlozyc trialowke ale na razie budzet nie pozwala ale pewnego dnia...
A ile Cie wyniosla ta maszyna (psychicznie sie przygotowuje do ewentualnego skladania hehe)?