Ja mam z 2007 i szczerze mówiąc, to chodzi dość kiepsko... Po prostu zamula. Ja jestem lekka i jeżdżę z małą ilością powietrza, a dla takich małych ciśnień nie da się odpowiednio ustawić tłumienia. Miałam jeszcze Blacka z 2003 i chodził ładnie. Tak samo jak Nixon chłopaka z 2005, w przeciwieństwie do Nixona z 2007. Hmm... Manitou są jak wino. Im starsze tym lepsze A ja aktualnie poluję na bombera
Tak jak myślałem , ciągle słyszę podobne opinie , chociaż szczerze powiem że nie spotkałem nic co pracuje lepiej od Dorado właśnie z rocznika 2003 ( 2005 też już przymulały ) ale to może jednak zaleta UD-ow. Z marcokami mam dylemat obecnie testuje 66 rc2x z 2006 roku i mimo że działa bardzo pięknie to mi było ciężko przyzwyczaić się do jego pracy, chociaż po przesiadce z MEGA zamulonego Shermana to kwestia przyzwyczajenia. A jakiego marcoka planujesz?
Myślę, że już przestanę zwracać uwagę na wagę (dziwnie to brzmi w ustach kobiety). Ale widzę, że jednak sprężyny spisują się dużo lepiej niż powietrze. Poza tym chciałabym też mieć system ETA. I żeby był jeszcze pasujący skok, to wychodzi mi albo Z1 albo All Mountain i do do 2006 roku, bo później one już miały za duży skok. A co? Masz jakiś na zbyciu?
Nie na zbyciu nie mam nic , czysta ciekawość , co do Z1 to mam dość niemiłe opinie chociaż i tu można znaleźć wyjątek.Straszne luzy łapią i to właśnie roczniki do 2006. No i pamiętaj skoku nigdy na dużo :] Co do wagi , ja nigdy nie zwracałem uwagi ale chyba zaczne
Jednak jestem słabą osobą... Nie umiem wytrwać przy swoich postanowieniach. Miała być sprężyna - będzie powietrze. Miała być regulacja skoku - nie będzie. Miał być marzo - będzie fox. Ale i tak się cieszę Niedługo dam jakieś zdjęcie, to się okaże jaki. Na razie niech to pozostanie tajemnicą
No to i tak ładnie dodany , sam zbieram powoli fundusze na Fox bo 66 to tylko tymczasowa opcja.Z chęcią zobaczę co zamontujesz do roweru.Niestety nie wypowiem się nic bo ani na powietrzu ani na foxie nie jezdzilem więc nie mam praktycznie zdania na ten temat.Jedyne co mnie przeraza w powietrznych amortyzatorach to serwisowanie , tak to da się wszystko ładnie rozkrecić zlać olej i jest git a w powietrznych to nie mam bladego pojęcia.
No to już się ujawniłam z widelcem. fox alps 32 RL 140. zobaczymy co wyjdzie z tego związku Jak złoże rower to dodam zdjęcie jak spec prezentuje się z foxem.