duze pekniecia masz? czy to rysy sa?jak rysy , daj to zakladu gdzie zajmuja sie obrobka i spawanieam alu, zrobia cito git profeska.Bez sensu ryzykowac....Zaplacisz z 50zl i po sprawie. I niech nie gadaja ze alu-spawane nie wytrzyma, ja spawalem ta rame: http://www.pinkbike.com/photo/2412460/ wycietA CALA gorna rura.... Jezdze na ramce juz 4 lata, i nie ma sladu zmeczen materialu czy innych bzdur, oczywiscie jezdze na tym do pracy, gdzies tam po lesie ,czyli bardziej XC ale po schodach tez zjezdzam i cos tam sie skacze jak sie trafi Wiec zanim zaryzykujes dropa na popekanej ramie...pomysl
dzieki za rade, ta rama była juz spawana w kilku miejscach (mocowanie dampera, wsporniki siodła i wahacz) teraz znowu zaczyna mi pekac przy mocowau dampera(zrobiony z korby ;]), wsporniku siodła i jescze przy głowce pojawiły sie pekniecia na górnej i dolnej rurze. rower nie jest do dropów-nie jestem samobójca xD tylko do jezdzenia po bułki amor tez był pekniety na podkowie,skleiłem na poxipol i sie trzyma ;p jak pisałem całkowity koszt złozenia tego to 540 zł (teraz ma damper 200) wiec nie licz na cuda ;p
I niech nie gadaja ze alu-spawane nie wytrzyma, ja spawalem ta rame:
http://www.pinkbike.com/photo/2412460/
wycietA CALA gorna rura....
Jezdze na ramce juz 4 lata, i nie ma sladu zmeczen materialu czy innych bzdur, oczywiscie jezdze na tym do pracy, gdzies tam po lesie ,czyli bardziej XC ale po schodach tez zjezdzam i cos tam sie skacze jak sie trafi
Wiec zanim zaryzykujes dropa na popekanej ramie...pomysl
rower nie jest do dropów-nie jestem samobójca xD tylko do jezdzenia po bułki
amor tez był pekniety na podkowie,skleiłem na poxipol i sie trzyma ;p jak pisałem całkowity koszt złozenia tego to 540 zł (teraz ma damper 200) wiec nie licz na cuda ;p
szczerze to na tej rame boja sie zjechac z kraweznika a co dopiero z sokolika xD