Spoko spoko nic sie nie stało naderwałem jedynie sciegno skokowe lewej nogi, po prostu poslizgnalem się na bandzie. Finalach jak najbardziej startowalem
Wyglebił też tam Ziomal z teamu w jerseyach w biało niebieskie paski (wypadła mi z głowy nazwa i później chodził z usztywnioną ręką. Do końca nie wiem czy ją złamał, bo sam jeszcze wtedy nie wiedział
tekst po glebie "nic Ci nie jest?"
-"nie, jadę dalej"
epic P;O;D crash!
POD!!