Myślałam o tym, ale ostatecznie stwierdziłam, że nie jestem aż takim hadkorem Na najbliższy czas już wykorzystałam prawdopodobieństwo podobnego wypadku.
Też tak kiedyś myślałem... nie zdążyłem się zagoić i rozwaliłem sobie drugi raz ten sam łokieć bolało 2x bardziej więc dla spokoju ducha kupiłem nałokietniki
co do tej zbroi to nie do końca dobry pomysł bo nawet w FR czy DH to bardzo głupio wygląda chociaż z drugiej strony jesteś samiczką więc nikt nie będzie się czepiał o zbroje co nie zmienia faktu że zbroja to zło
Bogumił co ty pierdolisz za przeproszeniem ...że głupio wygląda? Pojedziesz w góry to bez zbroi po głupim szflifie trzeba cię będzie szyć jak koleżanke. Zbroja ma chronić a nie wyglądać.
Co nie zmienia faktu że zbroja na rower wygląda mega głupio Na mistrzostwach świata albo na Rampage nikt nie jeździ w zbroi więc chyba nie jest taka potrzebna. Wydaje mi sie że zbroja bardzo sie przydaje jak ktoś zaczyna jeździć i sie uczy a później przyzwyczajenie zostaje i wszyscy w zbrojach ciskają
hope youre alright
co nie zmienia faktu że zbroja to zło
Na mistrzostwach świata albo na Rampage nikt nie jeździ w zbroi więc chyba nie jest taka potrzebna.
Wydaje mi sie że zbroja bardzo sie przydaje jak ktoś zaczyna jeździć i sie uczy a później przyzwyczajenie zostaje i wszyscy w zbrojach ciskają