Korba poleci do zmiany w swoim czasie, teraz wleciał mostek i czekam aż pojawią się gripy (ODI Rogue). Z reszty części jestem względnie zadowolony i póki nic się nie sypie nie zamierzam zmieniać
Ale to jest korba do XC i raczej niedługo wielowypust siądzie i te tulejki na pedały też się rozsypią. Ja miałem takie dwie już i bardzo szybko zdechły, myślę że zamiast kupować drogie napinacze, gripy i tp trzeba było opylić ramę i kupić fulla.
Spójrz na przeznaczenie tej korby... Fabrycznie montowana jest w niższej wersji summum'a i glory - a to raczej nie są rowery z przeznaczeniem XC - no chyba, że się mylę i wyprowadzisz mnie z błędu. Jeżdżę na tej korbie przeszło 3 lata - nie ma lekko i nigdy nie miałem z nią problemów, jedyne co robię to regularnie czyszczę i smaruję - poza tym, że jest troszkę mniej sztywniejsza od shimano'wskich wypustów i waży tonę to jest ok. Za ramę i tak majątku nie dostanę a budżetowy full do mnie nie przemawia
Ale napinacz nie był tani trochę byś dołożył i byś miał big hita W sumie ta korba na DH też sie nada ale do FR jest nieco za słaba i kilka dropów ją szybko załatwi. Smarowanie korby na zmęczenie materiału raczej nie podziała a jak ona wytrzymała ci trzy sezony to to jakiś cud jest.
Żaden cud - znam co najmniej 4 (jak nie więcej) inne osoby, które użytkują tej korby podobny okres czasu i tez nie maja problemów (jednej z nich tylko suport swego czasu się posypał, no ale rozmawiamy o korbie), lecz to wszystko i tak nie zmienia faktu, ze trzeba ją zmienić. Starego big hit'a do którego musiałbym załadować 24" do tyłu - też mija się z celem.
W korbie niema łożysk Może na Stargard wadliwe korby wysyłają, mojemu koledze też się posypała bardzo szybko. Mi te korby umierały po trzech miesiącach, w octane one sie gwint rozgniótł po pół roku, dartmoor wytrzymałtroche dłużnej bo ze 8 miesięcy i się pogiął a najdłużej race face evolve DH bo rok i wielowypust szlak trafił. A co do big hita to miałem na myśli tego nowszego drugiej generacji bo jest bardzo mocny prosty i niezawodny prace tez ma dobra i jest tani jak barszcz za 2000 jak nie mniej już wyrwiesz jakąś używkę w idealnym stanie i to z damperem i sterami pewnie.
Jak smigasz na ISIS to nie dziwię się, ze Ci łożyska padają Tu jest Howitzer Co to Octane i Dartmoor to jest to ta sama korba (mówimy o ISIS), pogiąłem taką kuzynowi w 2 godziny
A czy ja napisałem ze mi łożyska padają? Łożyska padają we wszystkim, niezależnie od korby, to naturalne ze sie zużywają bo mają prawo i nie biorę tego pod uwagę. Mówiłem o korbach i korby bez względu czy ISIS czy Howitzer mają taką samą wytrzymałość jedyne co to ułożyskowaniem sie różnią trochę i minimalnie kształtem wielowypustu. Ale tak w zasadzie to tej korby truvativa niema na co wymienić bo i tak inne są nie lepsze a jak się trafiła taka co się trzyma tak długo to może by ją zostawić Z którego ona jest roku bo może wypuścili jakąś wadliwą serie na którą trafiłem tak samo jak ostatnio marzocchi zaczął wypuszczać krzywe amortyzatory
Jedyny napinacz od Weeze, ktory jest do przyjecia. Sam mam mozartta i nie zaluje, ale nie ze wagledu na wage ale na jakosc wykonania. Ciekawe jak bedzie sie sprawowal . No dobra waga tez miala znacznie
Jak na razie sprawuje się świetnie - łańcuch jest na swoim miejscu a z samym napinaczem nie miałem jeszcze problemu - łatwy montaż i regulacja. Pojeździł troszkę na lokalnych trasach, spędził kilka dni na Czarnej Górze i ma się dobrze
Moim zdaniem napinacz dziala w systemie 0 i 1 albo dziala albo nie osobiscie po za super wykonaniem i waga nie odczuwam zadnej roznicy miedzy moim stary dartem za 140 zl a tym co mam teraz
Ja miałem takie dwie już i bardzo szybko zdechły, myślę że zamiast kupować drogie napinacze, gripy i tp trzeba było opylić ramę i kupić fulla.
W sumie ta korba na DH też sie nada ale do FR jest nieco za słaba i kilka dropów ją szybko załatwi.
Smarowanie korby na zmęczenie materiału raczej nie podziała a jak ona wytrzymała ci trzy sezony to to jakiś cud jest.
Może na Stargard wadliwe korby wysyłają, mojemu koledze też się posypała bardzo szybko.
Mi te korby umierały po trzech miesiącach, w octane one sie gwint rozgniótł po pół roku, dartmoor wytrzymałtroche dłużnej bo ze 8 miesięcy i się pogiął a najdłużej race face evolve DH bo rok i wielowypust szlak trafił.
A co do big hita to miałem na myśli tego nowszego drugiej generacji bo jest bardzo mocny prosty i niezawodny prace tez ma dobra i jest tani jak barszcz za 2000 jak nie mniej już wyrwiesz jakąś używkę w idealnym stanie i to z damperem i sterami pewnie.
Łożyska padają we wszystkim, niezależnie od korby, to naturalne ze sie zużywają bo mają prawo i nie biorę tego pod uwagę.
Mówiłem o korbach i korby bez względu czy ISIS czy Howitzer mają taką samą wytrzymałość jedyne co to ułożyskowaniem sie różnią trochę i minimalnie kształtem wielowypustu.
Ale tak w zasadzie to tej korby truvativa niema na co wymienić bo i tak inne są nie lepsze a jak się trafiła taka co się trzyma tak długo to może by ją zostawić
Z którego ona jest roku bo może wypuścili jakąś wadliwą serie na którą trafiłem tak samo jak ostatnio marzocchi zaczął wypuszczać krzywe amortyzatory