You must login to Pinkbike.
Don't have an account? Sign up

Join Pinkbike  Login

Video player is disabled while the embed window is open.

Copy and paste the HTML code below:


Color:
Size: X


|

| |

Project C...

by Marek Denus

35 Comments

  • + 3
 szkoda że propagujesz jazdę bez kasku - to chyba jedyne moje zastrzeżenie
  • - 1
 ja jebie. każdy ma swoj rozum i za siebie odpowiada, nie umoralniaj innych, tylko pilnuj siebie.
  • + 2
 Jesli ktos uprawia niebezpieczny i kontuzyjny sport bez jakichkolwiek zabezpieczen to troche watpie w ten 'rozum'.
  • + 1
 jestem wolnym człowiekiem, mam wolną wole, jezeli chce to moge nawet skoczyc z okna. nie jestes zadnym autorytetem ani osoba, ktora powinna brać sie za umoralnianie innych osób, a tym bardziej za osądzanie czy ktos ma rozum czy go nie ma.
idąc dalej: jeśli uważasz ze marek powinien w swoim filmie propagować jazde w kasku to wedlug twojego mniemania kazdy czlowiek JEST DEBILEM (nie ma rozumu...) i nie wie co jest dla niego dobre i czy ma jezdzic w kasku czy bez Blank Stare
  • + 4
 skocz z tego okna, bede wdzieczny
  • + 0
 ja skocze z okna, a ty pozostaniesz nadal debilem Smile
  • + 0
 pozatym tak sie troszczysz o innych to weź pierdolnij jakas reforme co by piłkarze latali w zbrojach po boisku, bo przeciez sie im krzywda stanie Frown
  • + 1
 Czlowieku masz 19 lat a zachowujesz sie jak gimnazjalista. Troche poziomu.
  • + 1
 nie chce mi sie generalnie z toba polemizowac, bo widze ze to nie ma zadnego sensu. probuje ci tylko delikatnie oznajmic zebys zaczal sie interesowac swoim zyciem i swoim bezpieczenstwem, a nie martwil sie za innych ludzi. jak ktos jezdzi bez kasku czy innych ochraniaczy to jest to tylko i wylacznie jego sprawa i nie ma to nic wspolnego z brakiem rozumu. przedstawianie jakichkolwiek argumentow przeze mnie jest raczej zbedne.
  • + 2
 skoro ci sie nie chce, to po cholere zaczynasz dyskusje?
  • + 1
 zaczalem bo myslalem ze przedstawisz mi chociaz jakies sensowne argumenty, ale poki co odwracasz kota ogonem i nie potrafisz nawet swojego stanowiska obronic. gimnazjalisto.
  • + 2
 Uprawianie sportu ekstremalnego powinno wiazac sie z odpowiednim zabezpieczeniem. Jesli ktos z niego rezygnuje to chociaz byloby milo zeby zalozyl kask do nagran, bo poczatkujaca osoba ktora obejrzy film moze zaczac jezdzic bez kasku, a przy nauce o wypadek nietrudno. Nie szanujesz swojego zdrowia? Ok. Ale nie dawaj takiego przykladu innym. Bylo by milo jakbys nie staral sie mnie obrazac na kazdym kroku, bo to nawet nie dyskusja, a klotnia
  • + 1
 chciałbym zwrocic uwage, ze to ty zaczales wyjezdzac z ad personam wiec nie pozostalem ci bierny Wink ale widze ze to do ciebie nadal nie trafia... "Uprawianie sportu ekstremalnego powinno wiazac sie z odpowiednim zabezpieczeniem." - masz racje - POWINNO, ale sa osoby, które akurat mogą byc innego zdania i są w pelni swiadomi swojego stanowiska. "poczatkujaca osoba ktora obejrzy film moze zaczac jezdzic bez kasku, a przy nauce o wypadek nietrudno." - to w takim razie TA OSOBA jest debilem, a nie osoba, ktora w filmie jezdzi bez kasku. Nie wiem jak bardzo lopatologiczne mam ci wytlumaczyc najprostsza rzecz na świecie - to czy jezdze w kasku czy w innych ochraniaczach TO WYLACZNIE MOJA sprawa, to czy ktos nie ma swojego wlasnego rozumu i nie wie co jest dla niego dobre to juz nie moja zasrana sprawa.

wiesz jaki masz tok rozumowania? dokladnie taki sam jak ten: dzieci i mlodziez graja w gry gdzie sie zabija ludzi, to wyjda na ulice i zaczna zabijac albo skakac z okna jak spiderman.
nadal podtrzymujesz swoje stanowisko?
  • + 2
 Napisz do administracji pinkbike ze sa debilami przez stworzenie reguly "no helmet no pod" - w koncu kaski to zbedny element dekoracyjny, a ich noszenie nie jest trendi
  • + 1
 reguła regułą. to jest właśnie dobry system PROMOWANIA jazdy w kasku, a nie zmuszania riderów w WEDŁUG CIEBIE zeby w nich jezdzili. nie każdy ma parcie w gaciach zeby miec poda ze wzgledu na czyjes widzi mi się. masz bardzo waskie horyzonty. są dyscypliny rowerowe ktore bardziej lub mniej "wymagają" kasku. tak jak juz wyzej napisalem, na filmie chlopaki fr/dh kaski mieli bo to dość oczywiste, ale czepianie sie reszty do szukaniu igły w stogu siana. a co do noszenia kasku i bycia "trendi" to wydaje mi sie ze jest wrecz odwrotnie. pewnie dupeczki cie widzą w kasku widzac jaki to jestes hardkor frirajder i mają mokro.
  • + 2
 przeciez to kolesie na jaskrawych stritoweczkach (brejkles oczywiscie bo WIEKSZY HARDKOR) i w kolorowych rurkach maja branie. A gdyby nie kask to 2x na pewno uderzylbym bezposrednio szczeka w ziemie, 1x czubkiem glowy w skale i niezliczona ilosc razy gryzlbym piach. Tak, nosze kask dla lansu.
  • + 1
 tak brejkles bo wiekszy hardkor. powiedz to osobom zarabiajacym na zycie z jazdy na rowerze, ktorzy nierzadko mają zone i dzieci - i co myslisz ze oni tez jezdza brakeless zeby dupeczki wyrywac? zeby w ogole jakakolwiek dupa odrozniala czy masz hamulec czy nie pff..
tak jak juz wyzej stwierdzilem - jestes mocno ograniczony ze nie rozumiesz jazdy bez hamulcow - to nie jest freeride czy downhill zeby ci byl on potrzebny... co do kasku w fr/dh tez sie wyzej wyrazilem i nie neguje tego ze go nosisz, ba, to bardzo dobrze, ale od innych sie odczep. co do kolorowych rurek to juz nie moja sprawa - nie praktykuje (czarne rurki nosze (nie kurwa rajtuzy) co by mi sie nie wkrecaly miedzy moj zajebisty stylowy microdrive).
mam wrazenie ze "gadam do ściany". przedstawiam ci argumenty, a ty jak zwykle schodzisz z tematu i odwracasz kota ogonem... co ma wspolnego jazda w kasku z brakelessem?
  • + 1
 Dorzucilem jedno zdanie na temat brakelessu i oczywiscie "zmieniam temat". A hamulec moze nie jest potrzebny jesli jezdzisz tylko i wylacznie na parku - ale tak jak wiemy nie jest. Trzeba tam jakos dojechac, nierzadko ulicami i nierzadko na czerwonym swietle - kiedys jakiegos agenta widzialem. Jak go samochod potraci to oczywiscie bedzie zadal odszkodowania. Chyba nie rozumiesz ze narazasz tym nie tylko siebie ale i innych. Mowa o hamulcu, bo kask to faktycznie sprawa osobista, ale nadal nie zgodze sie z tym, ze noszenie go podczas nagrywania filmu jest zbedne
  • + 1
 Brawo, ze wkoncu zrozumiales ze kask jest sprawa osobista. Noszenie podczasu filmu - znowu wroce do argumentu, ktory juz ci przedstawilem, do ktorego sie nie ustosunkowales. Dlaczego ktos, kto np. nie lubi nosic kasku, nie lubi jezdzi w kasku a nawet nie ma kasku, ma w nim jezdzic w filmie? czemu akurat on ma propagowac jazde w kasku? kazdy ROZUMNY czlowiek bedzie wiedzial co jest dla niego dobre. co do twojej wypowiedz nt. jazdy brakeless. jak zwykle wmieszales do swojej wypowiedzi przyklad typowego DEBILA, ktory nie ma rozumu i wyobrazni. ja jezdze brakeless juz ok 5 lat i jakos dziwne ze nigdy pod auto nie wpadlem, ani nie stworzylem zagrozenia na drodze - a nie bede owijal w bawelne, czasem zdarzy mi sie troche przyswirowac. zazwyczaj i w 95% przypadkach jade ze srednia predkoscia i uwazam, przewiduje na drodze. (polecam pojezdzic troche brakeless to zobaczysz jaki sie staniesz uwazny i zaczniesz przewidywac kazdy mozliwy wyjezdzajacy samochod zza rogu czy osobe na chodniku (tez na nikogo nigdy nie wpadlem...)).
  • + 2
 Jezdze brakeless dobre pare lat, na miejscowke mam 5km w kazda strone, bardzo ruchliwymi ulicami... nie odczuwam zadnego dyskomfortu zwiazanego z brakiem hamulca - w kazdej chwili moge doslownie zatrzymac kolo noga, a gdy zajdzie potrzeba zeskoczyc z roweru (tj. zahamowac nogami o nawierzchnie), przy czym 'opoznienie' tego manewru bedzie mniejsze niz czas reakcji przecietnego czlowieka, analogicznie droga hamowania... takie hamowanie jest zajebiscie skuteczne, w przeciwienstwie do zle wyregulowanego hamulca + nieumiejetnego jego uzywania (bo takie sa realia). Poki co w nic/nikogo nie przyjebalem, a jesli to sie zdarzy, szczerze watpie, ze z mojej winy (a juz na pewno nie z powodu braku hamulca). Podsumowujac jeszcze powyzszy wywod - klamka hamulcowa przeszkadza mi w trikach, w zwiazku z czym jezdze brakeless... gdyby nie powyzsze, na pewno hamulec bym zalozyl Smile Pozdro
  • + 1
 jechalem kiedys za toba pareset metrow - albo akurat trafilem na te 5%, albo faktycznie dosc czesto swirujesz, ale nie o tym rozmowa. Brakeless jezdzilem przez krotki okres majac faze na skatepark i to nie bylo dla mnie wygodne, bezpieczne ani lepsze w jakikolwiek sposob. Chyba ze robilbym tailwhipy co 20 sekund. Wracajac do kaskow - wez pod uwage ze nie kazdy jest tym twoim modelowym 'rozumnym' i odpowiedzialnym czlowiekiem i ludzie czesto decyduja ze nie beda jezdzic w kasku z paru powodow: "jezdze super nic mi sie nie stanie", "kaski sa dla ciot", "szkoda kasy". Pozniej czytamy na onecie, ze chlopak zabil sie bo twarza nadzial sie na ladowanie dirtu. Tego da sie uniknac.
  • + 1
 Jeszcze male sprostowanie do drugiego zdania - oczywiscie jadac zajebiscie rozpedzony z gorki odczuwam pewien 'dyskomfort' ale jest on zwiazany raczej z tym, ze szkoda mi zdzierac butow/opon na hamowanie Razz Tak czy inaczej, brake/less to sprawa indywidualna, mam wyjebane kto ma hamulec, a kto nie i z jakiego powodu. Jak ktos zdejmuje bo taka moda, jest debilem. Temat wyczerpany Smile
  • + 1
 Jeszcze jedna sprawa, mianowicie piszac: "hamulec moze nie jest potrzebny jesli jezdzisz tylko i wylacznie na parku" napisales kompletna bzdure... hamulec na parku jest wiekszym zbawieniem niz na ulicy - na parku nie ma ogolnych zasad pierwszenstwa itp. przepisow i nigdy nie wiesz gdzie ktos Ci wyjedzie. Zwlaszcza, ze robiac trik (czy tez bezposrednio po nim) nie zawsze jest mozliwosc zahamowania butami. Kolejna bzdura: "ale tak jak wiemy nie jest" (odnosnie jazdy tylko i wylacznie na parku)... MNOSTWO osob dojezdza na miejscowe samochodem, a roweru uzywa tylko juz na miejscu. Chyba tyle Smile
  • + 1
 No kurwa musze jeszcze dodac cos: robie duzo tailwhipow i barspinow, nie chce mi sie odwijac co chwile linki, a moja rama uniemozliwia zamontowanie rotoru - kolejny argument przemawiajacy za brakeless (w tym konkretnym, moim przypadku).
  • + 2
 nhp890, to ze ktos nie jest rozumnym człowiekiem to niech ginie. taka natura. od propagandy powinny byc specjalne akcje, fundacje (np. stay strong), a nie riderzy - kazdy z nich ma swoje wartosci, swoj punkt widzenia, swoją wiare i jest innym człowiekiem, ktory akurat nienawidzi jezdzic w kasku i nie pasuje mu propagowanie takiej jazdy.
Ja osobiscie sam mam kask, ba, nawet ostatnio kupiłem nowy, lepszy co by sie nie meczyc w ciezkim klocu 661. Kasku uzywam zazwyczaj na tripach i obcych miejscowkach.
"jezdze super nic mi sie nie stanie" - jezeli mialbym jezdzic z takim nastawieniem na rowerze to bym siedzial w domu i gral w szachy.
"kaski sa dla ciot" - wedlug mnie wlasnie zazwyczaj w kaskach smigaja pro'si, ktorzy czesto robia duzo trudniejsze sztuczki na duzo wiekszych przeszkodach niz ja.
"szkoda kasy" - do tego argumentu akurat jestem nastawiony neutralnie, bo z jednej strony jak cie stac na rower, to ochraniacze moglbys kupic nawet uzywane, a z drugiej strony to rzeczywiscie szkoda kasy wydawac, tak jak w moim przypadku, kiedy kask zakladam raz na kilka miesiecy.
co do dzieci, ktore sie rozwalily na rowerze - zaliczylbym ich do tych debilnych i bez wyobrazni.

jakis miesiac temu na placu krakowskim sobie siedzialem z marcelem i filipem i przyjechal chlopak na rolkach. widac bylo ze nie potrafi jezdzic, ale ze przyszedl z dziewczyna i chcial sie przypucowac. wszedl na rampe (ktora jest DUPNA) zjechal, poslizgnal sie, przywalil łbem i skonczylo sie tak ze musielismy dzwonic po karetke. jaki z tego moral? cen sily na zamiary. nawet gdyby nie mial kasku, a jakies doswiadczenie to prawdopodobnie nie skonczyloby sie to tak.
  • + 1
 nhp890 caly czas to robie na griillach itp ale niestety niektorych lifestyle wygrywa Frown
  • + 1
 Co do muzyki na koncu to zabrakło tytułu: Monika Brodka - W Pięciu Smakach Smile

Film miło się ogladało
  • + 1
 niezle ... scena z 10:44 mnie rozwalila Smile
  • + 1
 love it
  • + 1
 tak jest Razz
  • + 1
 JEST JEST JEESTTTTT!
  • + 1
 Dobra produkcja! Big Grin
  • + 1
 akcja z 24:18 miazdzy Big Grin
  • + 1
 JEST!!!

Post a Comment




Copyright © 2000 - 2018. Pinkbike.com. All rights reserved.
dv56 0.029379
Mobile Version of Website